Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 19 2019

justmine
10:28
0383 0b1f
Reposted fromoll oll viaegzystencja egzystencja
justmine
10:26
chciałem Ci napisać, że Cię kocham..
— 13.08.2019, do m.
Reposted fromtoganja toganja viaegzystencja egzystencja
justmine
10:25
Myśl, kurwa, myśl zanim coś z siebie wyrzucisz...
Reposted fromsoftboi softboi viaegzystencja egzystencja
justmine
10:25
8506 5382 500
justmine
04:39
Nie komplikuj.
— H. Jackson Brown, Jr.
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viagdziejestola gdziejestola

August 18 2019

justmine
20:14
Wiem, że jestem człowiekiem trudnym, ale jeżeli można w ogóle mówić o pozytywnych stronach mojego charakteru - jest to chyba wierność, której umiem dokazać ludziom, jeśli ich kocham. "
— Hłasko
justmine
20:14

Z miłością jest trochę tak jak z chodzeniem na siłownię. Zapierdalasz jak dziki reks, wracasz do domu, rozbierasz się przed lustrem i widzisz co? Gówno. Następnego dnia jest to samo. I następnego też. Możesz ćwiczyć siedem godzin pod rząd i okaże się, że właśnie zmarnowałaś/eś siedem godzin swojego życia, dźwigając jakieś ciężary.

I że boli cię właściwie wszystko.

I że masz ochotę usiąść na kiblu i się wyrzygać.

I dopiero po miesiącu, po pół roku, po roku widzisz rezultaty i nagle mówisz: warto było.

Tak samo jest z miłością. Ćwiczysz. Czasami w sypialni. Czasami w wannie. Czasami na podłodze.

Mówisz do niej.

Nie boisz się jej, więc się jej zwierzasz.

Nie boisz się jej, więc pokazujesz jej, kim naprawdę jesteś.

Rozumiesz ją.

Ona rozumie ciebie.

Uczycie się siebie nawzajem.

Na tym polega związek.

A teraz test. Jeśli poćwiczysz tak przez trzy miesiące, a później olejesz to wszystko i zaczniesz codziennie wpierdalać pizzę i rozglądać się za jakimś kurczakiem z KFC (tłusta, ale duże cycki), to co z tego będzie? Odpowiem: gówno. Masa nie przychodzi z niczego. Rzeźba nie przychodzi z niczego. Dobre, mądre życie buduje regularność. I jeśli będziesz ćwiczył regularnie, to któregoś dnia obudzisz się i pomyślisz: kocham tą kobietę. I dalej będziesz chodził z nią na randki, kupował jej kwiaty, chciał się jej podobać, chciał do niej wracać. Będziesz tęsknić.

I ta zasada dotyczy wszystkich rzeczy w życiu. Pieniędzy. Pracy. Przyjaciół.

Pospiesz się. Niewiele życia ci zostało.

— Piotr C.
justmine
20:13
justmine
12:28
Jak to mówią o przyjaciołach? To ktoś, kto wie o tobie wszystko i nadal cię lubi.
— Jenny Blackhurst
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viayourheartbeat yourheartbeat
justmine
12:28
8192 3ff3
justmine
12:28
Przytulam się do niego i jest mi tak, jakbym po długiej podróży wróciła w miejsce, za którym tęskniłam przez całe życie.
— Lori Nelson Spielman
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viayourheartbeat yourheartbeat

August 17 2019

justmine
15:28
0320 bb90
justmine
15:28
[...] wyrzuć ze swojego słownika dwa zwroty:  powinnam ”  w moim wieku W twoim wieku możesz prawie wszystko, dziewczyno.  I do niczego nie musisz się śpieszyć.  [...]  Każdy ma swoje własne tempo i nie ma co się oglądać na innych.  Bo to twoje życie [...].  Dlatego pomyśl, czego ty chcesz i na czym tobie zależy.
— Izabela Sowa, „Herbatniki z jagodami”
Reposted fromlifeless lifeless viamyszkaminnie myszkaminnie
justmine
15:27
justmine
15:26
8493 bbfa 500
Reposted fromretro-girl retro-girl viamyszkaminnie myszkaminnie
justmine
15:26
9881 acf3 500
justmine
15:25
3135 d444
Reposted fromLotte Lotte viacontigo contigo
justmine
15:22
1959 aa33 500
Reposted fromtfu tfu viamyszkaminnie myszkaminnie
justmine
15:20

Miłość nie ma być wyścigiem, ciągłym strachem, że się nie wystarcza, albo zrobi się coś nie tak. Miłość ma uspokajać, dawać oparcie. Motywować, a nie bezmyślnie krytykować. Wymagać, ale też dawać wiele w zamian. Uskrzydlać. Uszczęśliwiać. Sprawiać, że wszystko wydaje się możliwe. Poprawiać humor w ciężkich chwilach. I ta miłość to nie tylko momenty pękające od emocji, ale także spokój. Pocałunek na dobranoc i dzień dobry. Wspólne posiłki.  Wyjście do sklepu i dyskusje o tym, kto wymyśli co dziś będzie na obiad. Poranne przyniesienie kawy do łóżka. Troska w chorobie, martwienie się o siebie nawzajem. Nawet te chwile, kiedy panuje cisza i oboje osobno czymś się zajmujemy, bo one też są potrzebne.
Miłość to wybór. Jasne, namiętność też się liczy, bo bez odpowiedniego dopasowania ciężko jest zbudować jakikolwiek związek. Ale to nie wszystko. Kiedyś przeczytałam, że "kochać to znaczy chcieć być czyimś dobrem". I chyba nie ma bardziej trafnej definicji. Być czyimś dobrem, spokojem, chwilą wytchnienia. Sprawiać, żeby życie we dwójkę było chociaż trochę przyjemniejsze niż samemu. Przywoływać uśmiech na ukochanej twarzy, nawet jeśli potrzeba do tego czegoś tak prostego jak zaparzenie herbaty, bo najbardziej liczą się wszystkie te maleńkie rzeczy, które robimy dla tych, których kochamy.
Może to brzmi jak banał, ale w sumie to dlaczego wszystko musi być skomplikowane? W życiu jest wystarczająco wiele problemów, żeby jeszcze to wszystko utrudniać. Niech chociaż miłość będzie prosta.

Cztery Wieki Później

August 16 2019

justmine
07:20
1398 c3de 500
Reposted fromshabbadoo shabbadoo
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl